Co po zawale? Ciesz się życiem przez długie lata!

Przeszedłeś zwał? Chcesz znów cieszyć się życiem, ale nie wiesz jak? Przeczytaj rozmowę z naszym specjalistą kardiologiem, doktorem Andrzejem Gębalą.

Zawał to nie tylko szok dla pacjenta, jego organizmu i psychiki, ale również dla najbliższych, rodziny i przyjaciół. Wychodząc ze szpitala po takich przejściach, każdy czuje się zagubiony. Pacjenci boją się kolejnego epizodu, nie wiedzą jak rozkładać wysiłek fizyczny, jak dbać o siebie, czy wrócić do pracy, czy przejść na rentę? Jedno jest pewne, jeżeli po pierwszym zawale nie będziesz się stosować do zaleceń lekarzy i nie zmienisz swojego trybu życia, z pewnością pojawi się kolejny taki epizod. Przeczytaj rozmowę z naszym specjalistą kardiologiem, doktorem Andrzejem Gębalą, który udzieli odpowiedzi na pytania zadawane przez pacjentów po zawale. Niech zainspirują Cię do zmiany! 

Dzień dobry panie doktorze, właśnie wyszliśmy ze szpitala po zawale. Co robić? Jak żyć?

lek. A.Gębala, kardiolog kraków
Lek. Andrzej Gębala, kardiolog

Lek. Andrzej Gębala: Bez wątpienia należy stosować się do wszelkich zaleceń lekarskich, nie zmieniać samowolnie dawki leków, nawet gdy poczujemy się lepiej i zacząć wprowadzać zmiany w swoim trybie życia. Każdy pacjent wychodzący ze szpitala otrzymuje kartę informacyjną, którą należy dokładnie przeczytać w punkcie: „Zalecenia oraz leki”. Tam zwykle umieszczane są wytyczne dotyczące diety, jak również adresy placówek czy stron internetowych, na przykład: Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, gdzie w zakładce dla Pacjentów można poczytać o konkretnych zaleceniach prozdrowotnych. Jeśli chodzi o dietę dla pacjentów po zawale, to ma to być ona lekkostrawna i niskocholesterolowa.

Jednak z uwagi na wagę problemu, zawsze zachęcam pacjentów do konsultacji z dietetykiem, który rozwieje wszelkie wątpliwości, pomoże ustalić indywidualny jadłospis, dopasowany do konkretnej choroby i gustów pacjenta. Zła dieta, często jest jedną z przyczyn zawału mięśnia sercowego, a epizod zawałowy to ostatni dzwonek do zmiany złych nawyków żywieniowych!

Jeśli chodzi o aktywność fizyczną, na początku zalecane są spacery z elementami ćwiczeń wykonywanych w trakcie pobytu szpitalnego, a potem w trakcie rehabilitacji. Tutaj też potrzebna jest konsultacja z lekarzem rehabilitacji, który skieruje na konkretne zabiegi.

A co radzi kardiolog w sytuacji wystąpienia skutków ubocznych przyjmowanych leków?

Po zawale zażywa się leki, które mogą silnie rozrzedzać krew, każdy pacjent powinien indywidualnie oceniać występujące potencjalnie sińce czy na przykład krwawienia z dziąseł przy szczotkowaniu zębów (robić to delikatnie). Zwykle po miesiącu od wyjścia ze szpitala warto wykonać badania krwi: transaminazy, CPK, lipidogram, kreatyninę, potas, morfologię i udać się z nimi do kardiologa. Nie są to badania obowiązkowe, ale w zależności od zaleconych leków pomogą ocenić reakcję organizmu na leki. W sytuacji wystąpienia szczególnie dotkliwych skutków ubocznych warto porozmawiać z lekarzem o zmianie leku lub zmniejszeniu dawki, ale nigdy nie wolno robić tego samodzielnie!

Szczegółowe i indywidualne zalecenia jak wspomniałem wcześniej, zawarte są w najważniejszym dla pacjenta dokumencie, czyli wypisie ze szpitala. Dokument ten należy przechowywać przez całe życie i okazywać każdemu lekarzowi u którego jesteśmy leczeni również na inne schorzenia. Najlepiej wykonać kopię takiego dokumentu i zostawić w kartotece lekarza. Oryginały przechowywać w domu w odrębnej teczce  z napisem "Zdrowie".

Jak uzyskać skierowanie do sanatorium na rehabilitację pozawałową?

Jeżeli pacjent jest w wieku produkcyjnym, nie korzysta z renty bądź emerytury, powinien być skierowany na rehabilitację pozawałową przez ośrodek wykonujący zabieg bądź prowadzący leczenie. Ocena gdzie należy skierować pacjenta, zależy do lekarza prowadzącego. Może to być tak zwany szpital sanatoryjny - stosowane po zabiegach operacyjnych lub rehabilitacja pozawałowa w trybie ambulatoryjnym (dotyczy to również emerytów i rencistów w zależności od typu schorzeń towarzyszących). W ostrej fazie czyli do kilku miesięcy po zawale nie kieruje się pacjentów do sanatorium z wyjątkiem jak wyżej opisano szpitala sanatoryjnego.

Zwykle jest tak, że do sześciu miesięcy po zawale, pacjent może przebywać na zwolnieniu lekarskim. Po sześciu miesiącach podstawą skierowania ubezpieczonego pacjenta do sanatorium jest orzeczenie o potrzebie rehabilitacji leczniczej wydane przez lekarza orzecznika ZUS. Takie orzeczenie lekarz może wydać w kilku przypadkach:

  • na wniosek lekarza prowadzącego leczenie,
  • podczas kontroli zaświadczenia lekarskiego o czasowej niezdolności do pracy,
  • przy ustalaniu uprawnień do świadczenia rehabilitacyjnego,
  • podczas orzekania o niezdolności do pracy dla celów rentowych.

Wniosek o przeprowadzenie rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej może wystawić każdy lekarz prowadzący leczenie, a osoba, której ten wniosek dotyczy, składa go w dowolnej jednostce ZUS.

Jak można uzyskać rentę po zawale?

O rencie decyduje Komisja ZUS. Do sześciu miesięcy lekarz prowadzący pacjenta po zwale ma prawo do wystawiania zwolnienia L4. Po tym okresie chory może wystąpić o kolejne trzy miesiące zwolnienia, jeżeli rokuje na powrót do pracy. Jeżeli lekarz uzna, że stan pacjenta, jego dolegliwości i wyniki badań nie rokują powrotu do pracy, kieruje on chorego na wyżej wymienioną Komisję ZUS. Może oczywiście zrobić to wcześniej, jeżeli przypadek jest niezwykle ciężki, jednak pacjenci niechętnie korzystają z tej opcji z uwagi na lepiej płatne zwolnienie L4. Komisja albo przychyla się do wniosku lekarza, albo uznaje pacjenta za zdrowego i odrzuca wniosek. Wówczas pozostaje powrót do pracy lub zaskarżenie decyzji. Wtedy pacjent otrzymuje tak zwaną rentę rehabilitacyjną na 6-12 miesięcy, podczas której ZUS w swoich ośrodkach weryfikuje ocenę lekarza prowadzącego i po tym terminie pacjent staje na kolejną komisję. Wiele zależy tu od wykonywanego zawodu i wieku pacjenta. 

Dziękuję za rozmowę. W kolejnej części rozmowy odpowiemy na pytania dotyczące powrotu do pracy po zawale oraz radzeniu sobie w życiu codziennym.

Dziękuję i zapraszam na konsultacje u naszych kardiologów w Krakowie, Kalwarii Zebrzydowskiej, Miechowie i Proszowicach.

Rozmawiała: Eunika Bogucka

Artykuły powiązane: