Dieta dr Ewy Dąbrowskiej – zalety, wady, opinie

Dieta dr Ewy Dąbrowskiej

Dieta dr Ewy Dąbrowskiej wzbudza zarówno zachwyt nad jej spektakularnymi efektami jak i mnóstwo kontrowersji związanych ze skutkami ubocznymi.

Jak pisze sama autorka, pomysł na dietę zrodził się ponad trzydzieści lat temu, kiedy zajmowała się ciężko chorym pacjentem. Spektakularne efekty dotyczące poprawy zdrowia i szybkiej utraty masy ciała pacjenta, skłoniły dr Dąbrowską do wdrożenia podobnego schematu postępowania u innych pacjentów i opracowania szczegółowej diety. 

O zaletach i kontrowersjach związanych z dietą dr Ewy Dąbrowskiej rozmawiamy z dietetykiem klinicznym NZOZ Revita, mgr Maciejem Wielgoszem.

miska z warzywami dietetyka w Krakowie
Rozważne podejście do każdej diety może być kluczem do sukcesu

Na czym polega fenomen diety dr Dąbrowskiej? 

MW: Dieta dr Dąbrowskiej oparta jest na wyjątkowo restrykcyjnej diecie warzywno-owocowej. Jest to po prostu terapia szokowa dla organizmu oparta na wciąż mało poznanym – i raczej uznawanym jako trop, niż metoda leczenia – procesie autofagii, czyli trawieniu obumarłych elementów komórek przy niedoborze energii wywołanym różnymi przyczynami. Jak twierdzi dr Dąbrowska cyt.: „w procesie autofagii następuje zamiana zwyrodniałych elementów komórek na glukozę, niezbędną dla funkcjonowania mózgu i serca, której dowóz w czasie postu jest znikomy. Jednocześnie te chore i zniszczone struktury są odzyskiwane w procesie recyklingu i służą do odbudowy nowych i zdrowych komórek, co wykazał w swoich badaniach nad autofagią, laureat nagrody Nobla (2016) Japończyk prof. Yoshinori Ohsumi”.


Według dr Dąbrowskiej cyt.: „zalecany post leczniczy ma sprzyjać naprawie materiału genetycznego DNA. Dzięki temu procesowi może nastąpić zwiększenie energii ATP, przybytek mitochondriów, regeneracja tkanek, cofanie się blizn, zmarszczek, zwyrodnień, zmniejszanie się guzów wraz z przywróceniem do normy wyników badań biochemicznych”. Czy tak jest w rzeczywistości? Wciąż brak na to ostatecznych dowodów.

Najprościej mówiąc, organizm w czasie głodówki wykorzystuje wszystko, co ma w arsenale przetrwania, ponieważ tak został ukształtowany przez tysiące lat ewolucji w czasie cyklicznych niedoborów pożywienia. Dlatego trudno mówić, że jest to cudowny sposób leczenia, a raczej element przystosowawczy do chudych czasów.


Jednak szybki ubytek masy ciała ma również niezaprzeczalne plusy. Niska kaloryczność postu wiąże się z redukcją tłuszczu, a zwłaszcza niebezpiecznego tłuszczu trzewnego, który w przypadku otyłości produkuje hormony odpowiedzialne za powstawanie zespołu metabolicznego. Dzięki takiemu postowi staje się realne odwrócenie szeregu przewlekłych chorób cywilizacyjnych. 

Do kogo skierowana jest dieta Dąbrowskiej?

MW: Dieta dr Dąbrowskiej kierowana jest głównie do osób, które cierpią z powodu chorób przewlekłych, takich jak m.in. miażdżyca, zakrzepica, cukrzyca typu II, nadciśnienie, zaburzenia lipidowe, problemy z tarczycą, astma, alergie, zespół policystycznych jajników, mięśniaki macicy, choroby neurodegeneracyjne oraz inne przewlekłe dolegliwości.

Czy dieta dr Dąbrowskiej jest bezpieczna?

MW: Mimo wstępnych spektakularnych efektów, dieta dr Dąbrowskiej niesie ze sobą szczególne ryzyko, o czym możemy się przekonać przeszukując internet, który zasypany jest niezliczoną ilością porad np. „jak wytrzymać na diecie dr Dąbrowskiej” – samo to świadczy już o wielkiej uciążliwości diety dla samopoczucia psychicznego. Do tego dochodzą poważne konsekwencje zdrowotne. Podczas diety u pacjentów obserwuje się znaczne osłabienie, bóle głowy i stawów, irytację, złe samopoczucie, rozregulowanie cyklu miesiączkowego, awitaminozę, omdlenia i problemy ze snem, włosami, czy nawet epizody depresyjne. 

Wszystkie te konsekwencje powodowane są zbyt małą podażą kalorii oraz minimalną ilością posiłków, sytuację może pogarszać również prowadzenie tej diety samodzielnie, bez fachowej opieki dietetyka, czy konsultacji lekarskich. Ponadto, pozostając na diecie dr Ewy Dąbrowskiej musimy zrezygnować z uprawiania aktywności fizycznej z uwagi na to, że po prostu brakuje nam energii i siły do najmniejszego nawet wysiłku. Z pewnością nie jest to dieta odpowiednia dla osób aktywnych, mających dużo codziennych obowiązków, opiekujących się małymi dziećmi i aktywnie uprawiających sport. 

Wielu pacjentów po zakończeniu 6 tygodniowej, dwuetapowej kuracji dr Dąbrowskiej doświadcza też silnego efektu jo-jo. Niemal zagłodzony organizm zaczyna nadmiernie magazynować tkankę tłuszczową na wypadek kolejnego postu. Długotrwałe lub cykliczne stosowanie diety dr Dąbrowskiej zarówno bez nadzoru lekarza, jak i dietetyka oraz regularnie przeprowadzanych badań może prowadzić do całkowitego wyniszczenia organizmu. Szczególnie, że mówimy tu o stosowaniu diety u osób, które już cierpią na poważne dolegliwości zdrowotne.

Jakie są zalety diety Dąbrowskiej?

MW: Z pewnością nie można podważyć dorobku dr Dąbrowskiej, jej długoletniej praktyki oraz efektów jakie uzyskali jej pacjenci. Jak przekonuje sama dr Ewa polecany przez nią sposób odżywiania doskonale eliminuje z organizmu „zanieczyszczenia” i pozwala mu się zregenerować. Takie działanie ma być powodowane uderzeniową dawką przeciwutleniaczy, które mają naturalną zdolność do odmładzania komórek. Ze względu na niską kaloryczność, dieta ma uruchamiać tzw. trawienie endogenne. Oznacza to, że organizm na diecie zaczyna spalać zniszczone komórki i złogi, których do tej pory nie usunął w procesach metabolicznych. O ile brzmi to wszystko bardzo obiecująco, wciąż nie jest udowodnione naukowo i oparte jest bardziej na przekonaniach co do skuteczności diety oraz na szczątkowych danych literaturowych, mimo noblowskiego poparcia (który to mówi o samym procesie, nie wywoływaniu go dietą).

Sam proces autofagii budzi nadzieję, a jego zaburzenie rzeczywiście może powodować wiele problemów, jednak wciąż nie znamy skali tego zjawiska, ani skutecznych metod jego wykorzystywania. Dodatkowo, ubytek mięśni, który będzie zachodzić w czasie głodówki, zwłaszcza u osób mało aktywnych fizycznie jeszcze bardziej utrudni kontrolowanie masy ciała po wyjściu z postu. Post Dąbrowskiej to raczej połączenie bardzo niskokalorycznej diety z odpowiednim nastawieniem psychicznym, utratą dużej ilości kilogramów wraz z odstawieniem niezdrowej żywności, co u osób odpowiednio wytrwałych może przynieść korzyść. Ale nie jest to droga dla wszystkich, szczególnie nie dla osób, które nie potrafią się zdrowo odżywiać, a nieprawidłowe nawyki są w nich mocno zakorzenione. Pomogłem już setkom pacjentów i wiem, że zmiana nawyków na całe życie to dopiero gwarancja poprawy zdrowia i stałego ubytku masy ciała, bez potrzeby ogromnych restrykcji i ciągłego odczuwania głodu. Gdy nie nauczymy się jeść zdrowo żyjąc w świecie, gdzie otacza nas ogromna ilość jedzenia, szczególnie niezdrowego, to niestety żaden post w dłuższej perspektywie nie pomoże.

Jak wykorzystać zalety diety dr Dąbrowskiej w bezpieczny sposób?

MW: Jeśli chcemy spróbować postu dr Dąbrowskiej, to z pewnością należy przejść cały jej protokół, łącznie z tym dotyczącym wyjścia, skontrolować swoje zdrowie przed i po interwencji. Najlepiej zrobić to w certyfikowanym ośrodku, lub pod kierunkiem przeszkolonego w tym temacie lekarza. Później zgłosić się do dietetyka po dalszy plan działania obejmujący zmianę nawyków żywieniowych, aby ten trudny wstęp nie poszedł na marne, a był początkiem rzeczywistego zdrowego stylu życia.

Opracowanie: Eunika Bogucka

Artykuły powiązane:

Opublikowano: 30.08.2022

Nasz blog "Promocja Zdrowia" ma charakter edukacyjno-informacyjny, ale nie stanowi i nie zastępuje porady lekarskiej. Dokładamy wszelkich starań, aby prezentowane artykuły były poprawne merytorycznie i aktualne, jednak wszelkie decyzje związane z przebiegiem leczenia należą do lekarza oraz pacjenta i powinny być podejmowane po konsultacji ze specjalistą. Zachęcamy do kontaktu z naszymi lekarzami. Nie ponosimy odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.