Najnowsze trendy w dietetyce w 2020 roku

Sprawdź co nowego pojawiło się w dietetyce w roku 2020

Co roku media publikują liczne artykuły dotyczące nadchodzących trendów. Choć wiele z tych prognoz przygotowanych jest przez przedstawicieli branż handlowych, pragnących wypromować swoje produkty, to z częścią z nich warto się zapoznać. Dotyczy to między innymi branży spożywczej.

W ostatnich latach dynamicznie rozwija się tzw. medycyna holistyczna inaczej nazywana medycyną integracyjną. Wielu lekarzy dostrzega zalety łączenia osiągnięć współczesnej medycyny i farmakoterapii, z tradycyjnymi praktykami jak np. akupunktura, ziołolecznictwo, psychoterapia, dietoterapia itp. Łączenie pod okiem specjalisty metod współczesnych z tradycyjnymi, przynosi ogromne postępy w leczeniu różnych, nieraz ciężkich dolegliwości. 

Na bazie medycyny integracyjnej w ostatnich latach pojawił się kolejny trend zwany lifestyle medicine, czyli taki styl życia, w którym codzienne wybory wspierają zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne.  

Ważnymi elementami lifestyle medicine jest zrównoważony styl życia, oparty o odpowiednią dietę, aktywność fizyczną oraz naukę technik relaksacyjnych, które mają nas wspierać w życiu codziennym. 

Zobaczmy, jakie zmiany przyniósł 2020 rok w żywieniu.

Trendy żywieniowe na 2020 rok

Spośród licznych trendów wybraliśmy kilka, które chcemy omówić. O opinię pytamy naszego specjalistę pana Macieja Wielgosza, dietetyka NZOZ Revita.

1. Gotowe, zdrowe napoje i „drinki” bezalkoholowe

Oferta rynkowa prognozuje tu wzrost sprzedaży zdrowych napoi np. mieszanki gotowych herbat z dodatkami uważanymi za zdrowe takie jak nasiona chia, imbir, kurkuma, zioła wspomagające trawienie; mleka roślinne, oraz raczkujący jeszcze segment tzw. drinków funkcjonalnych. 

zielony napój

Które z tych propozycji można bezpiecznie włączyć do diety?

Maciej Wielgosz: Podstawowym kryterium w wyborze tego typu produktów powinna być zawartość cukru. Wiele napoi sprzedawanych jako „zdrowe” obfituje w tę substancję, co całkowicie przyćmiewa ich zalety zdrowotne. 

Warto też unikać napoi naturalnie słodkich, czyli soków, nawet jeśli są wytwarzane z modnych owoców o wysokiej wartości odżywczej. Najlepszym wyborem będą niedosładzane napoje lub te słodzone zamiennikami cukru, takimi jak ksylitol czy erytrol. Jako dodatków unikajmy też miodu i brązowego cukru. 

eśli te kryteria są spełnione, bez obaw możemy sięgać po mrożone herbaty, kombuche, bezcukrowe wody smakowe, „mleka” roślinne (tu też trzeba sprawdzać etykiety, wybieramy produkty z dopiskiem unsweetened), najlepiej wzbogacone wapniem. 

Zamiast energetyków warto sięgać po, chociażby kawę cold brew dostępną w wielu sklepach, czy napoje mające nas pobudzać za sprawą tzw. substancji nootropowych, czyli związków wspomagających funkcjonowanie mózgu. Są to różnego rodzaju naturalne aminokwasy wspierające pamięć, czy koncentrację.

2. Produkty i suplementy z dodatkiem tzw. adaptogenów

Według doniesień lekarzy, z roku na rok przybywa osób, cierpiących na różne dolegliwości związane ze stresem oraz zdrowiem psychicznym. Wśród najczęstszych wymienia się problemy z zasypianiem, stany chronicznego przemęczenia, stany lękowe, ataki paniki, znaczne obniżenie nastroju czy nawet stany depresyjne. 

Rozwijane i rozpowszechniane są różne metody radzenia sobie ze stresem, począwszy od aktywności fizycznej, ćwiczeń relaksacyjnych, medytacji, specjalnych technik głębokiego masażu, czy inne. 

Przemysł spożywczy również stara nadążyć za pojawiającymi się potrzebami i dlatego wprowadza do produktów żywnościowych substancje o potwierdzonym działaniu relaksacyjnym. 

Według producentów tak skomponowana żywność, czy suplementy sprawiają, że możemy poczuć się lepiej, szybciej zasnąć i wstać wypoczętym. Jednym z takich produktów są coraz modniejsze substancje zwane adaptogenami. 

Na czym polega rola adaptogenów? 

MW: Adaptogeny, jak sama nazwa wskazuje, pomagają naszemu organizmowi adaptować się do stresującego bodźca. Może być to zarówno stres psychiczny, np. w pracy, przemęczenie umysłowe, a także stresor fizyczny, jak przetrenowanie czy wyczerpujący fizycznie zawód. 

Dzięki adaptogenom szybciej się regenerujemy, mniej stresujemy, obniżamy ilość hormonów stresu, np. kortyzolu, co również ułatwia odchudzanie i panowanie nad apetytem. Adaptogeny ograniczają potrzebę podjadania słodyczy, czy picia napoi energetycznych.

Adaptogeny znajdziemy w roślinach tradycyjnie wykorzystywanych w medycynie wschodu, takich jak Ashwagandha (witania ospała), Rhodiola rosea (różeniec górski), czy grzyby reishi. Na razie są one przede wszystkim domeną suplementów diety, jednak coraz częściej możemy je znaleźć w produktach spożywczych jako dodatek funkcjonalny.

Należy jednak pamiętać, że jeżeli stres lub chroniczne zmęczenie są w przytłaczający sposób obecne w naszym życiu, to trzeba zasięgnąć porady specjalisty psychologa lub psychiatry.


3. Świeże przekąski oraz gotowe zupy

Powszechnie panująca moda na unikanie białej, przetworzonej mąki, czy w ogóle zbóż zawierających gluten, powoduje odwrót od tradycyjnych kanapek, czy drożdżówek na drugie śniadanie lub lunch. 

W 2020 konsumenci coraz częściej będą wybierać inne produkty, takie jak zestawy krojonych warzyw i owoców z dipem, gotowe zupy w formie „do wypicia” na zimno lub ciepło, hummus z dodatkiem pokrojonych warzyw.

zupa

MW: Faktycznie, pieczywa je się coraz mniej, a szczególnie jego oczyszczonej wersji. O ile zamiana białego chleba na pełnoziarnisty jest bardzo zdrową i korzystną dla organizmu zmianą, tak odrzucanie glutenu bez wyraźnego powodu nie jest wskazane. 

Nieumiejętne pozbycie się produktów zawierających gluten i niezamienienie ich na inne pełnowartościowe zboża, może bardzo zubożyć dietę i prowadzić do niedoborów. 

Trend umiarkowanego ograniczenia pieczywa w diecie jest korzystny ze względu na wprowadzanie innych, również zdrowych, a często zdrowszych produktów spożywczych, takich jak kasze, płatki owsiane, żytnie czy jaglane, nasiona roślin strączkowych, warzywa i owoce. Wszystkie są źródłem węglowodanów, a także są bogate w składniki odżywcze, przeciwutleniacze czy substancje bioaktywne. W diecie najważniejsza jest różnorodności i wiele osób zaczyna to dostrzegać. Zatem od czasu do czasu warto jest wprowadzić do diety posiłek w formie gotowej zupy, o ile nie jest to produkt typu "zupa w proszku"!


4. Mąki „alternatywne”

Co powiecie na pizzę z mąki kalafiorowej? Jeszcze parę lat temu uznalibyśmy to za żart przedszkolaka bawiącego się w „gotowanie”. Dziś nie dziwi już obecność na półkach mąki gryczanej, jaglanej, migdałowej kokosowej, czy orzechowej. Na półkach sklepowych obok zwykłych makaronów, leżą makarony z soczewicy, zielonego groszku, czy fasoli.

fasola rozne gatunki

MW: Mąki i produkty tego typu są świetnym sposobem na urozmaicenie diety, nie narzucając sobie przy tym zbędnych wyrzeczeń. Wiele z nich posiada niższy indeks glikemiczny, jest bogatsze w składniki mineralne i witaminy, a także mogą być alternatywą dla osób nietolerujących glutenu czy uczulonych na pszenicę. 

Makarony z nasion roślin strączkowych to świetny sposób na zwiększenie ilości pełnowartościowego białka w posiłku wegańskim czy wegetariańskim. Warto jednak pamiętać, że niektóre mąki są źródłem dużej ilości tłuszczu, a tyczy się to wszelkich tego typu produktów wytwarzanych z orzechów. Niesie to ze sobą nie tylko ryzyko zwiększenia kaloryczności diety, ale również utleniania tłuszczu w trakcie pieczenia.

5. Spożywanie produktów lokalnych produkowanych z poszanowaniem środowiska

W roku 2019 oczy całego świata zwróciły się na nastoletnią, szwedzką aktywistkę Gretę Thunberg, która w alarmujący sposób zwróciła uwagę na stan środowiska oraz zagrożenia dla naszej planety wynikające m.in. z przemysłowych upraw, czy masowej hodowli zwierząt. 

W naszych wyborach konsumenckich powinniśmy zastanowić się jaki wpływ na środowisko ma spożywanie egzotycznych owoców i warzyw sprowadzanych drogą lotniczą z dalekich krajów.

buraki i marchewki

Czy zjadanie awokado, truskawek, mango oraz innych egzotycznych owoców w krajach Europy Centralnej i Północnej, jest dobrym wyborem nie tylko z dietetycznego punktu widzenia, ale i dla ochrony środowiska?

MW: Stawianie na lokalne produkty zawsze jest lepszym wyborem i to zarówno pod kątem żywieniowym, jak i ekologicznym. Kupując produkty od lokalnych producentów, jesteśmy w stanie z powodzeniem dostarczyć sobie wszystkich niezbędnych składników odżywczych. 

O ile w lecie zapewnienie różnorodności jest bardzo łatwe, ponieważ mamy dostęp do najlepszej jakości krajowych warzyw i owoców, tak w zimie jest ono nieco utrudnione, lecz wciąż możliwe. Warto wtedy wybierać warzywa okopowe, takie jak buraki, ziemniaki, marchew, czy pietruszkę, a także inne warzywa dostępne w tym okresie, np. kapustę, dynię, a także kiszonki, szczególnie kapustę kiszoną. 

Dobrym rozwiązaniem jest również wykorzystywanie mrożonek. Zamrożone w szczycie sezonu owoce i warzywa w niewielkim stopniu tracą swoją wartość odżywczą, dlatego świetnie sprawdzają się w zimowej kuchni. 

Sięgając po blade pomidory, czy bezglebowo uprawiane truskawki dostępne w okresie walentynkowym raczej zaspokajamy chęć na te produkty, niż faktycznie odżywiamy nasz organizm. 

Nie bez znaczenia jest również wpływ żywności na środowisko i warto pamiętać, że nie tylko produkcja mięsa obciąża ekosystem, ale również uprawa wielu roślin.

Awokado, podobnie jak inne egzotyczne owoce, wyprodukowane w Ameryce Południowej nie tylko uszczupla jej zasoby wodne, ale także generuje duży ślad węglowy w czasie transportu. Nie oznacza to, że całkowicie musimy zrezygnować z bananów czy owoców kaki, jednak warto nie opierać na nich swojej diety i częściej wybrać jabłko czy gruszkę. Właśnie o takich nawykach mówi nam coraz popularniejsza „dieta planetarna”, z którą polecam się zapoznać.

W razie pytań, czy wątpliwości zapraszam na konsultacje dietetyczne do naszych przychodni w Krakowie, Kalwarii Zebrzydowskiej, Miechowie i Proszowicach

Opracowanie: Eunika Bogucka
Maciej Wielgosz

Photo by: Filio Christofi from Pexels
 Valeria Boltneva from Pexels
 Wendy Wei from Pexels
 Viktor Smith from Pexels

Artykuły powiązane:

Nasz blog "Promocja Zdrowia" ma charakter edukacyjno-informacyjny, ale nie stanowi i nie zastępuje porady lekarskiej. Dokładamy wszelkich starań, aby prezentowane artykuły były poprawne merytorycznie i aktualne, jednak wszelkie decyzje związane z przebiegiem leczenia należą do lekarza oraz pacjenta i powinny być podejmowane po konsultacji ze specjalistą. Zachęcamy do kontaktu z naszymi lekarzami. Nie ponosimy odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.