Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) – przyczyny, objawy, leczenie, profilaktyka

RZS jest jedną z najczęstszych chorób układowych. Kobiety chorują trzy razy częściej niż mężczyźni. Szczyt zachorowalności przypada między 35. a 50. rokiem życia.

O RZS rozmawiamy z lek. Magdaleną Węgrzyn, specjalistą reumatologiem.

Czym jest reumatoidalne zapalenie stawów (RZS)?

Lek. Magdalena Węgrzyn: Reumatoidalne zapalenie stawów jest przewlekłą chorobą zapalną o podłożu immunologicznym, w której dochodzi do zajęcia stawów oraz do zmian pozastawowych, dotyczących między innymi układu krążenia, płuc, nerek czy narządu wzroku. Zapalenie stawów bez podjęcia odpowiedniego leczenia prowadzi nieuchronnie do ich destrukcji. Wiąże się to nie tylko z odczuwaniem bólu, ale też z postępującymi zmianami zniekształcającymi stawów, prowadzącymi do niepełnosprawności. Jednak wczesne podjęcie leczenia u większości chorych daje możliwość zatrzymania postępu choroby na etapie, kiedy proces zapalny nie doprowadził jeszcze do trwałego uszkodzenia i deformacji stawów.

Jak często mamy do czynienia z tą chorobą i kiedy zwykle występują pierwsze objawy?

dłonie
RZS jest chorobą, która dotyka również młodych ludzi

MW: RZS jest jedną z najczęstszych chorób układowych. W ciągu jednego roku na 100 000 osób odnotowuje się 29 nowych zachorowań.

Szacuje się, że w Europie Północnej choruje na nią 0,8% osób dorosłych. Inaczej mówiąc, prawdopodobieństwo zachorowania na reumatoidalne zapalenie stawów w populacji ogólnej wynosi około 1%. Jest ono nieco wyższe wśród najbliższych krewnych osoby chorej, ocenia się je na 2-5%.

Kobiety chorują trzy razy częściej niż mężczyźni. Szczyt zachorowalności przypada między 35. a 50. rokiem życia.

 

Jakie są główne objawy reumatoidalnego zapalenia stawów i jak szybko rozwija się choroba?

MW: Reumatoidalne zapalenie stawów w większości przypadków rozwija się w ciągu kilku tygodni, rzadziej w czasie kilkunastu dni. U 10-15 na 100 chorych początek może być ostry, obejmujący zaledwie kilka dni. W typowym przebiegu choroby najwcześniej dochodzi do symetrycznego zajęcia (pojawienia się stanu zapalnego) stawów rąk i nadgarstków oraz stawów stóp.

Duże stawy, takie jak kolanowe, łokciowe czy barkowe częściej zajęte są zwykle w nieco późniejszym stadium choroby. Wystąpienie bólu stawów nie jest podstawą do podejrzenia choroby, jeśli nie towarzyszą mu inne objawy.

Charakterystyczne dla RZS jest współistnienie bólu, obrzęku i sztywności porannej stawów, utrzymującej się nawet ponad godzinę po przebudzeniu. U części chorych mogą pojawić się objawy ogólne, takie jak uczucie silnego zmęczenia, bóle mięśni, stany podgorączkowe, brak apetytu czy nieznaczny spadek masy ciała.

W jaki sposób lekarz rozpoznaje RZS?

MW: Rozpoznanie reumatoidalnego zapalenia stawów o wieloletnim przebiegu, szczególnie jeśli nie zostało podjęte leczenie, nie jest trudne. Zmiany, szczególnie stawów rąk, wynikające z ich destrukcji są bardzo charakterystyczne. Badania laboratoryjne i obraz radiologiczny tylko je potwierdzają.

Jednak najważniejszym celem, jest wczesne postawienie rozpoznania, to znaczy w okresie, gdy nie doszło jeszcze do uszkodzenia stawów. Służą do tego specjalne kryteria stworzone przez międzynarodową grupę ekspertów, opierające się na badaniu stawów, badaniach krwi oraz na ustaleniu czasu trwania dolegliwości. Zliczając odpowiednio przyporządkowane punkty, ustala się wskazania do rozpoczęcia leczenia. Choć nie ujęte w kryteriach, pomocne bywa badanie ultrasonograficzne stawów w sytuacji, gdy od wystąpienia objawów minęło niewiele czasu.

A jak leczymy RZS?

MW: Po potwierdzeniu rozpoznania reumatoidalnego zapalenia stawów, włączane są tak zwane leki modyfikujące przebieg choroby. Spośród nich, według aktualnie obowiązujących zaleceń, lekiem pierwszego wyboru jest metotreksat. Przy istnieniu przeciwwskazań do jego stosowania, nietolerancji czy wystąpieniu działań niepożądanych zalecane są inne leki, takie jak sulfasalazyna, leflunomid czy hyroksychlorochina.

W pierwszych miesiącach terapii często włączane są też glikokortykosteroidy. Ich przeciwzapalny efekt pojawia się szybko po podaniu, co daje zniesienie bólu i obrzęku w czasie niezbędnym do rozwinięcia pełnego działania właściwych leków. Jest to tak zwana terapia pomostowa na okres nieprzekraczający zwykle sześciu miesięcy. Pacjenci, u których nie dochodzi do remisji choroby pod wpływem leczenia co najmniej dwoma lekami spośród wymienionych, kwalifikowani są do programów lekowych z zastosowaniem leków biologicznych.

Czym jest remisja choroby?

MW: Remisja nie jest niestety równoznaczna z wyleczeniem. Obecnie nie stworzono jeszcze leku, którego przyjęcie przez określony czas pozwoliłoby na całkowite wyzwolenie się z choroby. Remisja jest to stan, w którym proces zapalny tli się w tak minimalnym stopniu, że niemal nie ma oznak choroby. Możemy ten czas porównać do przerwy w jej trwaniu, uzyskanej dzięki regularnemu stosowaniu leku. Jednak przy próbie całkowitego odstawienia leczenia proces zapalny u zdecydowanej większości pacjentów ulega ponownie zaostrzeniu. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, po ponownym włączeniu leków uzyskanie remisji jest dużo trudniejsze.

U niewielkiego odsetka chorych jest możliwa remisja utrzymująca się bez leczenia. Dotyczy to jednak wyłącznie pacjentów, u których podjęto leczenie na bardzo wczesnym etapie i nie stwierdzano czynników ryzyka agresywnego przebiegu choroby. Warunkiem bezwzględnym jest też zmniejszanie dawek leków w sposób bardzo ostrożny na przestrzeni długiego czasu, ze świadomością podejmowanego ryzyka zaostrzenia.

Czy są jakieś dodatkowe metody wspierające leczenie reumatoidalnego zapalenia stawów, np. terapie manualne, kąpiele?

MW: Na każdym etapie choroby, dodatkowe leczenie niefarmakologiczne może przynosić wymierne korzyści. Kinezyterapia, czyli odpowiednio dobrane ćwiczenia zapobiegają utracie siły mięśni, pozwalają na utrzymanie zakresu ruchu w zajętym stawie, a także wspomagają koordynację i precyzję ruchu. Terapie manualne są także pomocne w zapobieganiu przykurczom i zwiększaniu ruchomości stawów. Fizykoterapia, czyli na przykład termoterapia, biostymulacja laserowa, elektrolecznictwo czy też masaże i kąpiele stosowane we właściwym momencie choroby wywierają efekt przeciwzapalny, przeciwbólowy oraz rozluźniający mięśnie. Bardzo istotne jest dbanie o kondycję i ogólnej sprawność ruchową. Daje to poczucie samodzielności i pomaga radzić sobie z chorobą. Zawsze też podkreślam, że wszystkie „przyjemności”, które robimy dla siebie, mają działanie dobroczynne, rozluźniają, relaksują, co bardzo pomaga, szczególnie gdy chorobie towarzyszą stany depresyjne związane z bólem.

Dziękuję za rozmowę. 

MW: Dziękuję i zachęcam do przeczytania również innych artykułów dotyczących chorób układu ruchu.

Rozmawiała: Eunika Bogucka

Źródło danych: A. Jura-Półtorak, K. Olczyk, Diagnostyka i ocena aktywności reumatoidalnego zapalenia stawów.
Diagnostyka laboratoryjna 2011, nr 4, s. 431

 

Artykuły powiązane: