Rwa kulszowa – objawy, leczenie ćwiczenia

Rwa kulszowa — przełomowa rehabilitacja

Najczęściej pojawia się w najbardziej niespodziewanym momencie. Przy nagłym zerwaniu się z łóżka, dźwignięciu ciężkiego przedmiotu, potknięciu, czy nawet ataku gwałtownego kaszlu.

Na temat rwy kulszowej napisano już dziesiątki artykułów. Serwisy informacyjne pełne są porad jak sobie z nią radzić. Jednak wielu pacjentów, często słyszy od swojego lekarza, że to wyrok na całe życie i że z czasem konieczna będzie operacja … czy aby na pewno?

O rwie kulszowej rozmawiamy z panem Jackiem Batorem, terapeutą, masażystą leczniczym  – wykładowcą NTS, terapeutą ARPwave oraz RSQ1, popularyzatorem pionierskiej metody rehabilitacji Solvano

Czym jest rwa kulszowa?

Jak podaje Medycyna Praktyczna „rwa kulszowa to ból promieniujący od lędźwiowo-krzyżowego odcinka kręgosłupa i pośladka, przez tylną powierzchnię uda i podudzie aż do stopy”. W ostrych przypadkach może pojawiać się drętwienie, uczucie mrowienia, zaburzenie czucia w nodze, a nawet niedowład mięśni w stopie.

Objawy rwy kulszowej wynikają z ucisku lub podrażnienia nerwu kulszowego, lub korzeni nerwowych, z których połączenia powstaje nerw. Najczęstszą przyczyną ostrej rwy kulszowej jest ucisk na korzenie nerwowe przez zwyrodniały krążek międzykręgowy. Proces zwyrodnieniowy krążków międzykręgowych nazywamy dyskopatią, a w odniesieniu do całego kręgosłupa nazywany jest chorobą zwyrodnieniową kręgosłupa.

Światowa Organizacja Zdrowia zalicza chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa do chorób cywilizacyjnych. Na rwę kulszową najczęściej zapadają osoby prowadzące siedzący tryb życia, otyłe, pracujące przez długi czas w wymuszonej pozycji, np. kierowcy, czy przenoszący ciężkie przedmioty pracownicy fizyczni oraz osoby narażone na przewlekły stres. Zdarza się, że rwa kulszowa jest wynikiem urazu.

Jak leczyć rwę kulszową?

Tradycyjne leczenie rwy kulszowej polega na czasowym odciążeniu kręgosłupa, podawaniu leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych, a w niektórych przypadkach również leków rozluźniających mięśnie. Do tego powinna dołączyć fizykoterapia i rehabilitacja. Zdarza się jednak, że zabiegi proponowane przez lekarzy nie przynoszą spodziewanego efektu. Ból, mrowienie powracają mimo starannych ćwiczeń i rehabilitacji. 

O przyczyny takiego stanu pytamy pana Jacka Batora.

Dlaczego ból związany z rwą kulszową powraca?

Jacek Bator: Powracające objawy rwy kulszowej oznaczają, że zastosowane leczenie nie doprowadziło do wyeliminowania przyczyny, którą jest podrażnianie nerwu kulszowego. Warto pamiętać, że nerw kulszowy jest najczęściej uciskany przez uwypuklający się dysk, czyli krążek międzykręgowy. Jest to struktura przypominająca oponę umieszczoną pomiędzy sąsiadującymi kręgami o kształcie tulei. 

Wyobraźmy sobie, że siadamy na jednym końcu opony – spowoduje to jej wybrzuszenie się do środka, co odpowiada przepuklinie dyskowej w kierunku kanału kręgowego powodujące jego zwężenie, czyli tzw. stenozę. Uciśnięty dysk wybrzusza się również po stronie przeciwnej, wywołując ucisk na korzenie nerwowe. 

Zatem przyczyną przepukliny dyskowej jest nierównomierne obciążenie krążka międzykręgowego przez sąsiadujące kręgi, które są przechylone bądź przesunięte względem siebie. Pamiętajmy, że kręgi są kośćmi, czyli strukturami pasywnymi – o ich położeniu decyduje rozkład sił na mięśniach i więzadłach przyczepionych do kręgów. 

Czy istnieje sposób na skorygowanie nieprawidłowo ułożonych kręgów i wyleczenie rwy kulszowej?

JB: Jedyną trwałą metodą wyleczenia rwy kulszowej jest zmniejszenie, bądź całkowite cofnięcie przepukliny poprzez przywrócenie poprawnego rozkładu sił działających na sąsiadujące kręgi.

kosc krzyowa
Nieprawidłowe ułożenie kości krzyżowej

Korzystne efekty może przynieść zlokalizowanie nierównowagi w napięciu czy sile mięśni przykręgosłupowych i jej skorygowanie przez zabiegi manualne i odpowiednie ćwiczenia. 

W ramach metody Solvano uważamy jednak, że dla uzyskania trwałych efektów terapeutycznych należy myśleć o rozkładzie sił w całym organizmie człowieka, a przede wszystkim o okolicy kości krzyżowej (sacrum), która jest fundamentem dla kręgosłupa. Niestety pacjenci cierpiący na rwę kulszową, nie są edukowani, jak istotne dla zdrowia jest prawidłowe ułożenie  kości krzyżowej.

Kość krzyżowa połączona jest z dwiema kośćmi biodrowymi za pomocą więzadeł, tworząc w ten sposób miednicę. Naciągnięcie tych więzadeł powoduje niestabilność kości krzyżowej, co z kolei destabilizuje kręgosłup i sprzyja niekorzystnym przemieszczeniom kręgów, prowadząc do powstawania przepuklin dyskowych. 

Jakie zdarzenia mogą wywołać naciągnięcie więzadeł krzyżowych?

JB: Jedną przyczyn może być trudny, czy nieprawidłowo prowadzony poród oraz uprawianie różnych, nie tylko ekstremalnych dyscyplin sportowych. 

Częste przypadki to: ćwiczenie jogi pod okiem mało doświadczonych instruktorów, podnoszenie ciężarów rozumiane zarówno jako dyscyplina sportowa, ale również jako forma uzupełniającego treningu siły. Kontuzje związane z uprawianiem gimnastyki sportowej i artystycznej, czy balet. W wyżej wymienionych przypadkach, często po latach od wystąpienia urazu, czy intensywnego uprawiania sportu, mogą pojawić się objawy rwy kulszowej.

Oczywiście, nieprawidłowe położenie kości krzyżowej, może również mieć miejsce u osób prowadzących siedzący tryb życia, czy pracujących w innych niekorzystnych dla kręgosłupa pozycjach.

U wszystkich, wyżej wymienionych pacjentów bardzo często diagnozujemy niestabilność stawu krzyżowo biodrowego. Dla utrwalenia efektów terapii zalecamy wtedy stosowanie stabilizującego pasa Serola.

Co robić, gdy tradycyjna rehabilitacja zawodzi i nie daje efektów?

JB: Zapraszam do naszego gabinetu. Metoda Solvano istotnie odróżnia się od innych metod rehabilitacyjnych. To wiele udokumentowanych przypadków poprawy zdrowia, a nawet całkowitego wyleczenia dolegliwości! 

Wykorzystujemy w niej najnowszą wiedzę z neurologii funkcjonalnej oraz z kinezjologii stosowanej, a nasz krakowski gabinet w tej chwili jest jednym miejscem w Polsce, gdzie wykonywane są takie zabiegi. Nasi pacjenci to zarówno sportowcy po kontuzjach, jak i zwykłe osoby od lat borykające się z bólem. 

Ile zabiegów koniecznych jest do uzyskania poprawy?

JB: Zazwyczaj potrzebujemy 2-3 sesje metodą Solvano, by uzyskać trwałe efekty leczenia rwy kulszowej, co oczywiście jest zaskoczeniem dla pacjentów, którzy często zmagają się z leczeniem rwy kulszowej przez wiele lat. Sesje u nas są dość długie, trwają na ogół 1,5 godziny, co wynika z faktu, że od samego początku zajmujemy się wszystkim dolegliwościami zgłaszanymi przez pacjenta. Działamy więc całościowo, czyli holistycznie, jak to się obecnie określa.

Ważnym składnikiem naszej rehabilitacji jest edukacja – podczas sesji tłumaczymy jakie zmiany należy wprowadzić w sposobie poruszania się na co dzień, a także podczas amatorskiego czy wyczynowego uprawiania sportu. Zachęcamy również do przyniesienia dokumentacji medycznej, wówczas analizując opisy wykonane przez lekarza możemy dokładnie wyjaśnić pacjentowi na czym polega problem i które ćwiczenia są dla niego bezpieczne, a które nie.

A jeżeli mówimy o edukacji, to przy okazji wspomnę, że ucisk nerwu kulszowego może być przyczyną różnych innych dolegliwości bólowych w takich okolicach jak kolano, ścięgno Achillesa, pięta (np. ostroga piętowa), podeszwowa lub grzbietowa strona stopy. Za pomocą metody Solvano potrafimy zlokalizować i usunąć przyczynę tych dolegliwości, chociaż nie są one kojarzone z rwą kulszową. Tego rodzaju dolegliwości to właściwie temat na osobny artykuł.

Czy ta metoda może oddalić widmo operacji w najtrudniejszych przypadkach?

JB: Szybkie wyeliminowanie dolegliwości bólowych i przywrócenie sprawności ruchowej za pomocą metody Solvano często pozwala pacjentom na uniknięcie operacji. 
Warto tutaj podkreślić, że niektóre operacje łagodzą wyłącznie skutki, nie eliminując przyczyn. Dla przykładu powszechnie wykonywana operacja usunięcia fragmentu jądra miażdżystego (mikorodyscektomia) w oczywisty sposób prowadzi do odbarczenia korzeni nerwu kulszowego. 

Operacja ta jednak nie ma jednak żadnego wpływu na rozkład sił w organizmie. Zatem operowany dysk nadal jest niepoprawnie obciążany i zgniatany, co niestety oznacza wysokie prawdopodobieństwo nawrotu objawów wraz z upływem czasu. Chciałem też podkreślić, że bardzo chętnie współpracujemy z lekarzami ortopedami, którzy niejednokrotnie widząc jakie postępy czyni pacjent, sami rezygnują z rekomendowanej operacji. Oczywiście, ostateczna decyzja zawsze należy do pacjenta i lekarza.

Dziękuję za rozmowę, więcej o metodzie przyśpieszonej rehabilitacji Solvano możesz dowiedzieć się tu.

Rozmawiała: Eunika Bogucka
Grafika: firma Solvano

Artykuły powiązane:

 

Nasz blog "Promocja Zdrowia" ma charakter edukacyjno-informacyjny, ale nie stanowi i nie zastępuje porady lekarskiej. Dokładamy wszelkich starań, aby prezentowane artykuły były poprawne merytorycznie i aktualne, jednak wszelkie decyzje związane z przebiegiem leczenia należą do lekarza oraz pacjenta i powinny być podejmowane po konsultacji ze specjalistą. Zachęcamy do kontaktu z naszymi lekarzami. Nie ponosimy odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.